Sobota - W-wa - godzina 11, a my już na Bródnie.
Tor oszroniony (w końcu to już prawie Rosja) i wygląda jakby zawody miały odbyć się w sobotę a nie niedzielę. Na torze chyba z 20 osób - wiadomo stolyca.
Sierść z ekipą w roli gospodarzy-organizatorów wydają dyrektywy swoim podwładnym. Aby wzbudzić większy respekt, twarz Sierściucha przyozdabia małyszowy wąchal.



Puchar Czech II runda 



